Nietypowa kartka walentynkowa krok po kroku

     Dzisiaj walentynki, więc i ja proponuję kartkę z tej okazji. Nie jest to kartka w typowej kolorystyce walentynkowej, lecz powstała z połączenia błyszczącej faktury, delikatnego tła i ażurowych warstw. Chciałam, aby była subtelna, ale jednocześnie miała w sobie efekt „wow”.

    Zaczęłam od klasycznej białej bazy kartki w formacie prostokątnym. Następnie docięłam panel z granatowego papieru brokatowego, wycięłam w nim duże okrągłe okno. To właśnie ten błyszczący papier nadaje pracy elegancji i głębi.

    Następnie wewnętrzne koło wycięłam z białego papieruAby nadać mu lekkości delikatnie odbiłam tekstowy stempel jasnoniebieskim tuszem, nie zależało mi na mocnym efekcie — chciałam uzyskać subtelne, lekko rozmyte tło. Ten detal sprawia, że kompozycja nie jest płaska, ale nadal pozostaje bardzo delikatna.

    Głównym motywem kartki jest wycięta z brokatowego papieru sylwetka baletnicy.

Umieściłam ją centralnie w okrągłym oknie. Brokat pięknie odbija światło, a ażurowe wycięcia w sukience nadają lekkości i ruchu. Motyw baletnicy symbolizuje delikatność, wrażliwość i romantyczny charakter kartki.


    Kolejną warstwą była ozdobna, koronkowa ramka wycięta z białego papieru. Przykleiłam ją na wierzchu panelu brokatowego, wokół okrągłego okna. Ta warstwa łagodzi intensywność brokatu, dodaje elegancji i oczywiście tworzy efekt przestrzenności.

    Przygotowałam także pasek z napisem „Z myślą o Tobie”. Delikatnie podkleiłam go taśmą 3D i umieściłam pod kompozycją koła. Prosty, subtelny napis idealnie pasuje do romantycznego charakteru pracy.


    Na koniec dodałam turkusowe perełki, małe kryształki, jutowy sznurek zawiązany w kokardkę i dwa papierowe serduszka. Te elementy: przełamują chłodny odcień granatu i wprowadzają walentynkowy charakter.

    Tak powstała  nietypowa, elegancka, romantyczna i delikatna walentynka. Jednakże projekt ten  sprawdzi się nie tylko z tej okazję ale również jako kartka dla kogoś, komu po prostu chcemy powiedzieć, że jest ważny.

Pełnych miłości Walentynek
Gosinart

Komentarze